Spółdzielnie nie walczą o zwolnienie opłat od VAT(26-11-2007 10:57)
Członkowie jednych spółdzielni mieszkaniowych płacą czynsz od garaży powiększony o 22 proc. VAT, innych nie. To rezultat sprzecznych interpretacji przepisów.
Wszystko dlatego, że znaczna część urzędów skarbowych uznaje, iż zwolnienie zawarte w art. 43 ust. 1 pkt 11 ustawy o VAT nie obejmuje opłat za parkingi i garaże. Same spółdzielnie nie są natomiast zainteresowane zmianą takich interpretacji, bo VAT pochodzi z kieszeni mieszkańców. Tymczasem jak pisze Rzeczpospolita eksperci są zgodni zwolnienie zawarte w art. 43 ust. 1 pkt 11 ustawy o VAT zostało sformułowane w jasny sposób. Wynika z niego, że zwalnia się od podatku czynności wykonywane na rzecz członków spółdzielni, którzy mają spółdzielcze prawa do mieszkań lub są ich właścicielami. Nie ma więc powodu, aby ograniczać stosowanie tego przepisu tylko do opłat eksploatacyjnych związanych z lokalami mieszkalnymi, a od tych dotyczących garaży naliczać VAT. Dosłowne zastosowanie tego przepisu budzi wątpliwości jedynie w sytuacji, gdy członek spółdzielni, któremu przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego, ma jednocześnie zupełnie niezwiązane z nim prawo do lokalu użytkowego, np. prowadzi w nim osiedlowy sklep lub zakład fryzjerski. Jeśli mamy do czynienia z mieszkaniem wraz z garażem, to wszystkie opłaty eksploatacyjne powinny być zwolnione od VAT. Z ustawy o własności lokali bezsprzecznie wynika, że wtedy garaż jest pomieszczeniem pomocniczym służącym do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Powinien być więc traktowany na równi z mieszkaniem. Wbrew pozorom dla spółdzielni bardziej opłacalna jest 22-proc. stawka VAT niż zwolnienie. Podatek i tak jest finansowany przez lokatorów, a dzięki temu spółdzielnia uzyskuje korzystniejszą proporcję umożliwiającą odliczenie większej kwoty VAT wynikającego z faktur zakupu. To tłumaczy, dlaczego spółdzielnie nie walczą o zwolnienie tych opłat od podatku.
Źródło : Rzeczpospolita