Zarządzanie
Strona główna | Aktualności | Wspólnota Mieszkaniowa | Property Management, Facility Management | Audyt, Certyfikat Energetyczny
Szkolnictwo | Szkolenia, Konferencje | Akty prawne | Galeria | Kredyty, Ubezpieczenia | Systemy księgowe, Finanse | Baza Firm | Praca
Konkursy ofert | Wzory umów | Porady redakcyjne | Partnerzy | Współpraca | Zapytanie | Reklama | Kontakt
Szukaj firmy: Województwo:
Sondaż
Zarządcy z UE powinni być dopuszczeni do rynku w Polsce na podstawie uprawnień z swojego kraju?
Tak
Nie
Niewiem
tylko na podstawie naszej licencji

Reklama

Prasa branżowa


Konferencje szkolenia




Senat chce pozostawić zebrania przedstawicieli
(29-05-2007 12:57)

Kilkusetosobowe walne zgromadzenia spółdzielców to zły pomysł - uważają senatorowie i eksperci

Przypomnijmy, że nowelizacja przyjęta w wersji sejmowej preferuje bezpośredni udział członków spółdzielni w podejmowaniu decyzji. Zniknęłyby grupy członkowskie i zebrania przedstawicieli. Najważniejsze decyzje musiałyby zapadać na walnych zgromadzeniach, na które wstęp

mieliby wszyscy członkowie spółdzielni.

W dużych spółdzielniach - liczących powyżej 500 członków

- walne zgromadzenia byłyby podzielone na kilka  części.

Likwidacja zebrań przedstawicieli i dzielenie walnego zgromadzenia na części nie podoba się działaczom spółdzielczym. W piątek podczas obrad Senackiej Komisji

Gospodarki Narodowej namawiali do zachowania obowiązujących od wielu lat regulacji. Ich zdaniem

walne zgromadzenie w częściach nie będzie dobrze

funkcjonowało. „Utrzymanie takiego rozwiązania spowoduje niemożność podejmowania najistotniejszych decyzji" - przekonywał Tadeusz Kowalski, prezes Konińskiej

SM, w liście do senatorów. - Większość uchwał nie zostanie podjęta ze względu na sprzeczne interesy mieszkańców skupionych w różnych częściach - mówiła Genowefa Ferenc, szefowa rady nadzorczej Kaliskiej SM. - W spółdzielni molochu, gdy ktoś odwoła się od uchwały rady nadzorczej o wykluczeniu za zaleganie z opłatami, będzie zmuszony nawet przez 20 dni chodzić na wszystkie części walnego zgromadzenia i tłumaczyć, dlaczego nie mógł płacić za mieszkanie - ironizował Jerzy Jankowstó z Krajowej Rady Spółdzielczej. Również Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP proponował, aby zachować zebrania przedstawicieli.

 

 Potrzeba więcej czasu

Walne zgromadzenia podzielone na części nie budzą też entuzjazmu senatorów. Podczas obrad komisji kilku z nich zapowiedziało, że złoży poprawki przywracające zebranie

przedstawicieli. Nawet sejmowy sprawozdawca ustawy pos. Grzegorz Tobiszowski przyznawał, że trzeba jeszcze raz przemyśleć, czy walne zgromadzenie podzielone na części to dobre rozwiązanie. Przekonywał senatorów, aby rozważyli,

czy nie zachować obowiązujących regulacji. Zastrzeżenia zgłaszało też Biuro Legislacyjne Senatu.

Prawnicy biura wątpili, czy w spółdzielniach

liczących kilka czy kilkadziesiąt tysięcy członków tak zorganizowane walne zgromadzenie będzie zdolne podjąć jakąkolwiek uchwałę, gdy będzie kilka sprzecznych

stanowisk w tej samej sprawie. Wiceminister budownictwa Wojciech Bosak proponował zaś, aby zapisy o walnym zgromadzeniu przeprowadzanym w kilku częściach

obowiązywały dopiero od 2009 r. - Spółdzielnie muszą

mieć czas, aby się dostosować organizacyjnie - tłumaczył.

 

 Mnóstwo poprawek

Większych sporów w Senacie nie budzą na razie najbardziej radykalne zmiany - możliwość wykupu mieszkań lokatorskich (których jest około 900 tyś.) za niewielką odpłatnością,

maksymalnie kilkuset złotych, a także kary dla członków władz spółdzielni. Jankowski prosił jednaksenatorów, aby odsunęli w czasie rozliczanie kosztów odrębnie dla każdej nieruchomości. - Mieszkańcy w nowych blokach płacą na fundusz remontowy, mimo że ich budynki nie wymagają jeszcze napraw, a osoby w starych zasobach nie dadzą rady zgromadzić wystarczających środków na remonty. Spółdzielniom grożą przez to liczne konflikty - twierdził. Zaproponował więc, aby oddzielne ewidencje wprowadzić od i stycznia 2008 r., a najlepiej dać na to spółdzielniom j eszcze trzy lata. Komisja przyjęła ostatecznie około 50 poprawek, głównie kosmetycznych. Senatma obradować nad nowelizacją już na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu.

O czym decyduje zgromadzenie
W spółdzielniach mieszkaniowych walne zgromadzenie jest najwyższym organem decyzyjnym. W większych spółdzielniach - decyduje o tym statut - walne zgromadzenie zastępuje zebranie przedstawicieli.
Tylko te organy zajmują się m.in.:
• zmianami statutu spółdzielni,
• odwołaniami od uchwał rady nadzorczej (np. o wyrzuceniu kogoś że spółdzielni za zaległości w płaceniu za mieszkanie), m podziałem spółdzielni lub jej likwidacją,
• ustaleniem maksymalnego limitu zadłużenia spółdzielni,
• wydawaniem zgody na kupno bądź sprzedaż spółdzielczych nieruchomości, m zatwierdzaniem sprawozdań rady nadzorczej, udzielaniem absolutorium członkom zarządu spółdzielni.

 

 

MICHAŁ KOSIARSKI

Rzeczpospolita



Newsletter
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:
Panel użytkownika
Login: Hasło:
Znajdź artykuł
zaawansowane    
Partnerzy Portalu
Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl