Zarządzanie
Strona główna | Aktualności | Wspólnota Mieszkaniowa | Property Management, Facility Management | Audyt, Certyfikat Energetyczny
Szkolnictwo | Szkolenia, Konferencje | Akty prawne | Galeria | Kredyty, Ubezpieczenia | Systemy księgowe, Finanse | Baza Firm | Praca
Konkursy ofert | Wzory umów | Porady redakcyjne | Partnerzy | Współpraca | Zapytanie | Reklama | Kontakt
Szukaj firmy: Województwo:
Sondaż
Czy certyfikat energetyczny powinien być wymagany dla każdej nieruchomości?
Tak
Nie
Nie mam zdania

Reklama

Prasa branżowa


Konferencje szkolenia




Okazja nie zawsze jest okazją
(03-10-2008 09:30)

Jak uniknąć pułapek na rynku pierwotnym. Wybierając nieruchomości na targach mieszkaniowych, powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na „promocyjne” ceny za metr kwadratowy. Może się bowiem okazać, że w promocji jest drożej niż w zwykłej ofercie

– Przy dzisiejszej konkurencji na rynku firmy raczej nie będą nas zmuszać do podjęcia decyzji o zakupie mieszkania podczas targów. Dlatego jest czas, żeby się zastanowić – radzi Sebastian Saliński, analityk Gold Finance.

 

Foldery to bajka

Zawsze trzeba pamiętać o jednym – kolorowe foldery, broszury i katalogi, w których eksponowane są najlepsze mieszkania w danej inwestycji, nie muszą prezentować lokalu, który jest nam ostatecznie proponowany. Wirtualny obraz otoczenia również może nie mieć odzwierciedlenia w planie zagospodarowania przestrzennego, mówiącym np. o wybudowaniu trasy czy magistrali elektrycznej.

 

– Jako przyszli lokatorzy powinniśmy sprawdzić, czy gwarantowane dodatkowe wyposażenie lub udogodnienia finansowe odnoszą się do finalnie przedstawianej nam nieruchomości. Warto podkreślić również, że cena oferowana na targach, pomimo upustu i dodatkowego wyposażenia, nie oznacza ceny transakcyjnej. Negocjujmy ceny zawsze – bez względu na stanowisko oferenta. Wykazując się twardą postawą, możemy zyskać więcej niż to, co firmy oferują nam w prospektach. Aby uniknąć dodatkowych stresów, przeprowadźmy własny wywiad, sprawdzając dewelopera czy spółdzielnię. Warto zażądać udostępnienia niezbędnej do tego dokumentacji – radzi Sebastian Saliński.

 

Pamiętajmy również, że warunki finansowe dotyczące kredytu hipotecznego nie muszą się odnosić do naszej osoby, ponieważ deweloper nie ma w ofercie uzgodnionych warunków ze wszystkimi bankami. Może się okazać, że nie posiadamy zdolności finansowej w banku współpracującym z deweloperem, a wówczas jeden z naczelnych argumentów o finansowaniu nieruchomości nie będzie miał w naszym przypadku zastosowania.

 

Analizuj umowę

Bogusław Półtorak, główny ekonomista portalu Bankier.pl, radzi, aby dokładnie pytać o szczegóły, bo nagle może się okazać, że to, co zapisano w umowie, nie jest tym, o co nam chodziło. Niestety nagminną praktyką części sprzedawców jest oferowanie upustów czy gratisów, ale ze zmienionymi warunkami umowy.

 

– Przykładowo deweloper oferuje upust cenowy. Dopiero po wnikliwym przeczytaniu umowy okazuje się, że zamiast pierwotnie obiecywanego miejsca parkingowego w garażu wpisane zostaje miejsce przed budynkiem. Drobna różnica kilkunastu tysięcy złotych. Takie sztuczki są oczywiście naganne etycznie, ale często stosowane, zważywszy, że oferty mieszkaniowe są bardzo zróżnicowane i nie do końca przejrzyste – mówi Półtorak.

 

Kolejny trik to oferowanie samochodu. Często jest to auto na określony czas, a na dodatek firmowy pojazd dewelopera z jego reklamami, co niektórym nie musi się podobać.

 

Nagminne jest też pokazywanie w promocjach ofert cenowych najmniej atrakcyjnych mieszkań. Klient zainteresowany mieszkaniem „standardowym” dowiaduje się, że cena jest już wyższa. Kluczem do uniknięcia niespodzianek jest dokładna analiza umowy przedwstępnej.

 

Na gotowe też uważaj

– Generalnie lepiej kupować mieszkania w zaawansowanym stanie budowy, wtedy jest większa szansa, że budynek zostanie ukończony. I zawsze warto się upewnić, że w pobliżu nie powstanie np. droga szybkiego ruchu – radzi Paweł Grząbka, dyrektor zarządzający w CEE Property Group.

 

Bogusław Półtorak zwraca uwagę na pułapki także w gotowych już inwestycjach. Deweloperzy np. oferują atrakcyjną cenę wyjściową mieszkania. Drogie są natomiast dodatki, które są oczywiście obowiązkowe.– Szczytem tego rodzaju praktyk jest osobne doliczanie kosztów udziału w częściach wspólnych budynku. Przed takimi działaniami uchroni nas jedynie zdrowy rozsądek i unikanie tego typu okazji – mówi Półtorak.

 

Ważne jest upewnienie się, że cena nie zostanie zmieniona. Niektórzy deweloperzy, mając kłopoty finansowe, mogą bowiem żądać dodatkowych opłat lub „pożyczek” na spłatę długów.

 

– Dewelopera trzeba pytać o rachunek powierniczy typu escrow, w przypadku którego deweloper dostaje pieniądze dopiero po wybudowania ustalonego etapu prac. Konieczne jest podpisywanie umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego; uniemożliwi to próbę zmiany ceny mieszkania lub zminimalizuje ryzyko wycofania się dewelopera z umowy – mówi Paweł Grząbka.

 

 


Newsletter
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:
Panel użytkownika
Login: Hasło:
Znajdź artykuł
zaawansowane    
Partnerzy Portalu
Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl