Rz: Ile lokali jest do kupienia w omawianych dziś dzielnicach? Gdzie buduje się najwięcej, a gdzie najmniej?
Maciej Dymkowski, prezes zarządu, serwis Tabelaofert.pl: Obecnie niemal w każdej z dzielnic centralnych, o których rozmawiamy, mamy do czynienia z dosyć dużym wyborem mieszkań. Wyjątkiem jest Żoliborz.
Mokotów zawsze był dzielnicą, która znajdowała się w czołówce rankingów popularności. I to zarówno popytowych, jak i podażowych. Obecnie jest podobnie – ponad 900 mieszkań w ponad 20 projektach pozwala na znalezienie lokalu zarówno przez tych, którzy chcą kupić niewielką kawalerkę, jak i mierzące ponad 200 mkw. mieszkanie pięciopokojowe. A popularność Mokotowa wśród kupujących w dalszym ciągu nie słabnie.
Pokaźną podażą pochwalić się może Ochota. Wprawdzie projektów nie ma w tej dzielnicy zbyt wielu, ale możliwość dokonania wyboru spośród ponad 800 mieszkań powinna zadowolić potencjalnych nabywców. Tym bardziej że na rynku pozostają zarówno mieszkania małe, mierzące około 35 mkw., jak i największe, których powierzchnia przekracza 100 mkw. Oczywiście nie brakuje propozycji pośredniej – lokali dwu- i trzypokojowych.
Rozkwit przeżywa również Śródmieście. Pamiętam czasy, w których można tu było znaleźć jedynie kilkanaście ofert, zwykle „końcówek” inwestycji. Dziś mamy do wyboru ponad 800 mieszkań zlokalizowanych zarówno w ścisłym sercu dzielnicy, jak i na jej obrzeżach.
Wola, na której jeszcze kilka lat temu deweloperzy wręcz bali się budować, uważając, że jest to lokalizacja mało atrakcyjna, od dłuższego już czasu przeżywa rozkwit. Duża jak na Warszawę podaż gruntów sprawiła, że nowe projekty wyrastają tu niczym grzyby po deszczu.
Wystarczy powiedzieć, że do wzięcia jest tu obecnie grubo ponad 1500 mieszkań. Położenie tej dzielnicy sprawia, że jej popularność wciąż rośnie. Taka ilość nowych projektów powoduje, że zmienia się również oblicze dzielnicy – z zaniedbanej, uważanej za robotniczą, w wielu fragmentach poprzemysłowej, wyłania się zupełnie nowy obraz – placu budowy, który szybko rewiduje dotychczasowe poglądy i zachęca do zakupu mieszkania w dobrym sąsiedztwie.
Zdecydowanie najmniej dostępnych mieszkań znajduje się na Żoliborzu. Ponad 300 mieszkań to wynik przyzwoity, jednak odbiegający od sąsiedniego Śródmieścia, o Woli nie wspominając. Na budowę jest tu jednak jeszcze nieco miejsca. Patrząc na popularność tej dzielnicy, zwłaszcza wśród obecnych jej mieszkańców, którzy zwykle nie chcą jej zamieniać na żadną inną, można się spodziewać odpowiedzi deweloperów.
Ilu deweloperów buduje w centrum miasta? To ci sami, budujący etapami, czy raczej nowe firmy?
Szeroko rozumiane centrum miasta zabudowuje obecnie ponad 40 firm prowadzących ponad 50 projektów. Są to zarówno zupełnie nowe inwestycje, jak i kolejne etapy tych realizowanych już wcześniej.
Jaka jest przeważnie powierzchnia mieszkań do kupienia?
Zdecydowanie przeważają lokale dwu- i trzypokojowe. Pierwsze z nich zwykle mają powierzchnię od 45 do 55 mkw., natomiast te drugie mierzą od nieco ponad 60 do nawet ponad 80 mkw. W projektach świeżo wprowadzonych na rynek znajdziemy również kawalerki.
O możliwość zakupu dużych lokali nie powinny się martwić również osoby szukające większych powierzchni – pomyślano także o nich, projektując mieszkania czteropokojowe i większe, których powierzchnia przekracza 120, 150, a nawet 200 mkw.
Jakie są średnie ceny mieszkań w każdej z tych dzielnic?
Jeśli chodzi o Mokotów, to cena mieszkań wchodzących na rynek wynosi 11 644 zł za mkw. Na Ochocie nowe projekty są oferowane średnio po 14 014 zł za mkw., w Śródmieściu po 22 310 zł za mkw., a na Woli po 11 527 zł za mkw. Na Żoliborzu mieszkań wchodzących na rynek teraz właściwie nie ma. Natomiast stawki za lokale sprzedane w ciągu ostatnich trzech miesięcy to 13 571 zł za mkw.