Zarządzanie
Strona główna | Aktualności | Wspólnota Mieszkaniowa | Property Management, Facility Management | Audyt, Certyfikat Energetyczny
Szkolnictwo | Szkolenia, Konferencje | Akty prawne | Galeria | Kredyty, Ubezpieczenia | Systemy księgowe, Finanse | Baza Firm | Praca
Konkursy ofert | Wzory umów | Porady redakcyjne | Partnerzy | Współpraca | Zapytanie | Reklama | Kontakt
Szukaj firmy: Województwo:
Sondaż
Czy certyfikat energetyczny powinien być wymagany dla każdej nieruchomości?
Tak
Nie
Nie mam zdania

Reklama

Prasa branżowa


Konferencje szkolenia




Dominator frank
(27-08-2008 09:12)

Znowu wróciła do nas moda na franki – twierdzą doradcy finansowi. Coraz częściej jako walutę kredytu hipotecznego kupujący mieszkania za pieniądze banku wybierają szwajcarską walutę.

Nie chodzi jednak o dobry, wykreowany wizerunek franka, ale o prosty rachunek: kredyt w walucie szwajcarskiej jest znacznie tańszy od tego w rodzimej. Kredytobiorcy przedkładają więc niższą ratę ponad ryzyko kursowe związane ze zmianą wartości franka szwajcarskiego. Od złotego odstraszają opinie ekonomistów, którzy zapowiadają, że stopy procentowe w naszym kraju będą nadal rosły. Nie drastycznie, ale jednak.

 

– Rynek natomiast nadal nie wierzy w podwyżkę stóp procentowych w Szwajcarii. Następne posiedzenie tamtejszego banku centralnego odbędzie się na początku września, ale w tym czasie nie powinno się zdarzyć nic, co mogłoby zwiększyć oprocentowanie kredytów we franku szwajcarskim – wynika z analiz ekspertów porównywarki finansowej Comperia.pl.

 

Tymczasem rata tego samego kredytu w złotych jest wyższa o 30 – 40 proc. w porównaniu z zadłużeniem we frankach. Co to oznacza dla rynku? Dominację franka. Według przewidywań Money Expert pod koniec tego roku może się zdarzyć, że 95 proc. kredytów hipotecznych będzie zaciąganych w CHF.

 

Warto jeszcze przywołać opinię analityków, którzy twierdzą, że jeśli oprocentowanie kredytów będzie rosło, to wynajem mieszkań stanie się ponownie popularniejszy niż ich zakup za pieniądze banku. Z danych zebranych przez Open Finance z dziesięciu największych miast w kraju wynika, że w przypadku większych mieszkań bardziej opłaca się wynajem od zakupu na kredyt. – Przeciętna rata kredytu w złotych jest bowiem o 39 proc. wyższa, a rata kredytu we franku o 3,3 proc. niższa niż koszt najmu – podaje Open Finance. – Jedynie w przypadku mniejszych mieszkań sporo tańszy od kosztu ich wynajmu jest na razie zakup na kredyt – przeciętna rata jest o blisko 17 proc. mniejsza od miesięcznego czynszu.

 

Gdy zdolność kredytowa spada i brakuje kupujących, rosną czynsze za wynajem. Na razie jeszcze sytuację marzących o własności ratuje frank szwajcarskich.

 

 

Źródło: www.rzeczpospolita.pl

 



Newsletter
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:
Panel użytkownika
Login: Hasło:
Znajdź artykuł
zaawansowane    
Partnerzy Portalu
Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl