Zarządzanie
Szukaj firmy: Województwo:
Aktualności
Aktualności

Sondaż
Czy certyfikat energetyczny powinien być wymagany dla każdej nieruchomości?
Tak
Nie
Nie mam zdania
Systemy księgowo informatyczne
Programy księgowe dla wspólnot mieszkaniowych
Programy księgowe dla zarządców nieruchomości
Programy księgowe dla spółdzielni mieszkaniowych
 
Systemy księgowe
Wysokie stopy procentowe – powód do paniki dla kredytobiorców?
2008-08-09 18:46:13
Ostatnie wydarzenia na rynkach finansowych skłaniają niektórych potencjalnych kredytobiorców do głębszego przemyślenia momentu zaciągnięcia kredytu hipotecznego. Obawiamy się słabej złotówki, zmian w polityce kredytowej banków, ale przede wszystkim zbyt wysokich aktualnie stóp procentowych. Jednak czy nerwowe śledzenie bieżących stóp banku centralnego i stóp rynkowych jest uzasadnione?
Jak wiadomo, na rzeczywistą stopę oprocentowania kredytu hipotecznego wpływa rynkowa stopa procentowa WIBOR (w przypadku kredytów złotowych) lub LIBOR CHF (w przypadku kredytów walutowych we frankach szwajcarskich) – aktualnie ich 3-miesięczne stawki wynoszą odpowiednio 6,66% i 2,80% w skali roku - powiększona o marżę banku. Ponadto nasze rzeczywiste obciążenie finansowe z tytułu kredytu jest wypadkową różnego rodzaju opłat związanych z kredytem. Marża i opłaty ustalane są na stałe w momencie zawarcia umowy kredytowej i dążenie do uzyskania możliwie najkorzystniejszych warunków w tym względzie przełożą się na konkretne oszczędności w całym okresie kredytowania. Natomiast stawka WIBOR czy LIBOR ustalana jest codziennie na rynku międzybankowym i w regularnych odstępach czasu (zazwyczaj trzymiesięcznych) bank dostosowuje oprocentowanie naszego kredytu do bieżącej stawki na rynku. Oznacza to, że stawka obowiązująca w momencie zawarcia umowy kredytu będzie determinowała wysokość wyłącznie kilku najbliższych rat i tak naprawdę nie ma znaczenia w skali całego okresu kredytowania.

Istotniejszy jest natomiast przewidywany przedział, w jakim te stopy procentowe będą się poruszać w perspektywie wieloletniej i to na tym powinien się skupić kredytobiorca. W Polsce znajdujemy się teraz blisko końca serii podwyżek stóp procentowych banku centralnego, które wpływają na stawkę WIBOR. Aktualna stopa referencyjna wynosi 6,00% i zapewne wzrośnie jeszcze w tym roku o nie więcej niż 0,25-0,50%, ale w perspektywie kilku najbliższych lat prawdopodobieństwo stabilizacji i spadku stóp jest dość znaczne. Zarazem spoglądając na aktualny poziom WIBOR-u widzimy, że uwzględnia już wzrost o ponad 0,50% w swojej wartości. Rada Polityki Pieniężnej nie może sobie pozwolić na zbyt daleko idące podwyżki w stosunku do aktualnego poziomu, ponieważ prowadziłoby to do pogłębienia różnicy w poziomie stóp procentowych między Polską a strefą euro, a w konsekwencji dalszego umocnienia złotówki dławiącego polski eksport. Jednocześnie w perspektywie wieloletniej nie można zapomnieć o przyjęciu przez Polskę euro, a co za tym idzie – „zbiegnięciu” rynkowych stóp procentowych w Polsce do ich niższych odpowiedników w strefie euro, co obniży również oprocentowanie kredytów hipotecznych. Stopy procentowe Europejskiego Banku Centralnego poruszają się od 10 lat w dość ograniczonym przedziale 2,00% - 4,75% (aktualnie na poziomie 4,25%), a stawka rynkowa, czyli EURIBOR wynosi obecnie niecałe 5.0% i również wydaje się zbliżać do swojego długoterminowego maksimum. Zanim jednak nastawimy się jako kredytobiorcy na ten niższy poziom stóp, warto póki co skupić się na bieżącej stawce, prawdopodobnie będącej blisko najwyższego WIBORu, z jakim będzie mogła mieć do czynienia osoba zaciągający kredyt w złotówkach.

Z kolei LIBOR CHF uzależniony jest od decyzji Banku Szwajcarii, aktualnie utrzymującego swój cel dla tej stawki rynkowej w środku przedziału 2,25% - 3,25%, czyli na poziomie 2,75%. Jednocześnie jednak bieżące długoterminowe oczekiwania rynku (w oparciu o strukturę terminową stóp) odzwierciedlają LIBOR CHF na poziomie nawet 3,50% w perspektywie 15-20 lat. Z drugiej strony te oczekiwania formułowane są w środowisku wysokiej aktualnie inflacji, wynikającej z wysokich cen ropy, metali oraz płodów rolnych. Pamiętajmy, że póki co sytuacja na rynkach wpisuje się w standardowy cykl idący według schematu: wzrost cen obligacji a wzrost cen akcji a wzrost cen surowców a spadek cen obligacji a spadek cen akcji a spadek cen surowców a itd. Aby domknąć ten cykl, brakuje tylko tego ostatniego kroku. Jeżeli on nastąpi, przewidywania co do stóp procentowych w Szwajcarii również spadną. Co więcej, stopy w Szwajcarii podążają zwykle w ślad za stopami w strefie euro – a w wypowiedziach przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego nie ma mowy o serii podwyżek stóp. Podsumowując, w najgorszym scenariuszu należy liczyć się z przejściową stawką LIBOR CHF na poziomie 3,50%, ale średni poziom stóp w trakcie całego okresu kredytowania będzie bez wątpienia niższy.

Czy warto zatem dobierać moment zaciągnięcia kredytu stosownie do bieżącego poziomu stóp procentowych? Raczej nie, jako że przez najbliższe kilkadziesiąt lat stopy zdążą kilka razy powędrować w dół i w górę, w rytm cyklu koniunkturalnego w gospodarce Polski czy innego kraju waluty, w której zaciągamy kredyt. Warto mieć natomiast świadomość, w jakim przedziale stopy te mogą się poruszać. Dobrze jest także zaciągać kredyt tak, aby dysponować pewnym buforem własnych możliwości finansowych w stosunku do przewidywanej raty kredytu – tak, aby ewentualny umiarkowany skok oprocentowania nie był dla nas silnym ciosem. A jeżeli jesteśmy w stanie płacić więcej niż wynosi rata kredytu – może warto te środki odkładać i pomnażać?

Miłosz Papst
Analityk Centrum Kompetencyjnego Doradcy24

Źródło: www.onet.pl
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:


Panel użytkownika
Login: Hasło:



Partnerzy Portalu

Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl