Wśród polskich miejscowości najwięcej powierzchni magazynowej oferuje podwarszawskie Błonie. Analitycy spodziewają się jednak, że w przyszłości powstawać będą nowe zagłębia magazynów
Strefa podwarszawska jest najbardziej rozwiniętym rynkiem powierzchni magazynowych w Polsce. Parki magazynowe w tej strefie koncentrują się wzdłuż dróg krajowych oraz przy planowanej autostradzie A2. – Oferują ok. 1,5 mln mkw. powierzchni, czyli 34 proc. łącznej podaży Polski – zauważa Malwina Walkiewicz z Cushman & Wakefield. Popyt na powierzchnie w okolicach Warszawy generują głównie firmy logistyczne, które wynajęły 54 proc. zajętej powierzchni. Na kolejnych miejscach znalazły się firmy z branży papierniczej (5 proc.) i farmaceutycznej (5 proc.).
– Wśród najemców parków logistycznych największym zainteresowaniem cieszą się lokalizacje położone najbliżej głównych arterii drogowych – zapewnia Maciej Chmielewski z Colliers International.
Zagłębie Błonia
Analitycy rynku obecnie odnotowują największe skupienie magazynów w okolicy Błonia, Nadarzyna oraz Janek. W sumie łączna ilość istniejącej powierzchni magazynowej w tych trzech popularnych lokalizacjach wynosi ponad 500 tys. mkw., z czego dominującą lokalizacją jest Błonie oferujące blisko 400 tys. mkw. powierzchni magazynowej – szacują przedstawiciele DTZ.
– W tych lokalizacjach deweloperzy mają możliwość zabudowy powierzchni prawie 0,7 mln mkw. – mówi Maciej Chmielewski.
Na tych obszarach magazyny zostały wybudowane między innymi przez takich deweloperów jak Panattoni, ProLogis, Menard Doswell, Metropol Group czy Segro.
– Główną przyczyną wyboru tych lokalizacji jest szczególne wychodzenie naprzeciw potrzebom deweloperów przez lokalną administrację oraz skracanie procedur związanych z procesem inwestycyjnym. Dodatkowo były dostępne odpowiednie i atrakcyjne pod względem ceny działki, na których możliwa była zabudowa magazynowa. Warto wspomnieć, że powstanie magazynów, a tym samym nowych zakładów pracy, w dużym stopniu wpłynęło na diametralną poprawę sytuacji w obszarze bezrobocia w tych regionach. Tak więc w momencie powstawania magazynów istniały duże zasoby wolnej siły roboczej, co było niezwykle zachęcające dla deweloperów. Dodatkowym atutem jest dostępność tych miejsc z punktu widzenia logistyki, co jest związane z lokalizacją przy głównych szlakach komunikacyjnych – opowiada Agnieszka Skoroszewska, dyrektor działu powierzchni magazynowych w DTZ.
Prawa strona Wisły
– Wprawdzie obecnie największe zagłębie magazynowe pod względem zarówno istniejącej, jak i planowanej powierzchni magazynowej znajduje się w gminie Błonie, natomiast ze względu na powstający odcinek autostrady A2: centrum Warszawy – Konotopa, deweloperzy będą planować więcej inwestycji magazynowych bliżej węzła Konotopa. Dotychczas cały rozwój powierzchni odbywał się wzdłuż dwóch głównych dróg – katowickiej oraz poznańskiej – zauważa Maciej Chmielewski. Dodaje, że najemcy coraz bardziej interesują się magazynami na wschód od Wisły, w odległości do 30 km od Warszawy. – Kolejnym krokiem powstawania nowych inwestycji deweloperskich w zakresie centrów logistycznych będą właśnie te tereny – twierdzi Chmielewski.
Również dużym zainteresowaniem wśród najemców, szczególnie logistycznych, poszukujących dużych powierzchni, cieszy się III strefa, a więc takie miejscowości jak Mszczonów, Sochaczew czy Teresin.
– W strefie tej również część z centrów logistycznych umożliwia swoim najemcom dostęp do bocznic kolejowych, co w przypadku niektórych najemców stanowi wartość dodaną – mówi Maciej Chmielewski.
Agnieszka Skoroszewska twierdzi, że w najbliższym czasie będziemy świadkami powstawania nowych zagłębi magazynowych w okolicach Warszawy, co jest związane przede wszystkim z brakiem wolnych działek w najbardziej rozbudowanych dzisiaj pod względem magazynów lokalizacjach. – Dodatkowo w obecnych popularnych lokalizacjach magazynów bezrobocie jest na bardzo niskim poziomie, co powoduje kłopoty właścicieli obiektów magazynowo-logistycznych ze znalezieniem chętnych do pracy – opowiada Skoroszewska.
Analitycy przewidują jednak raczej stabilny przyrost podaży. Takiego boomu, jaki miał miejsce w latach ubiegłych, nie należy się spodziewać. – Jednak popyt jest wciąż ogromny, dlatego nowe inwestycje na pewno będą się pojawiać. A co trzecia nowa inwestycja w Polsce powstaje w rejonie Warszawy, przynosząc w sumie kolejne 328 tys. mkw. – mówi Malwina Walkiewicz.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł