Zielone światło dla budowy wieżowca Libeskinda. Wczoraj sąd oddalił zarzuty niechętnych inwestycji sąsiadów i utrzymał w mocy decyzję o warunkach zabudowy
- Sąd nie stwierdził uchybień, które mogłyby skutkować uchyleniem decyzji o warunkach zabudowy - ogłosiła sędzia Małgorzata Miron. Przedstawiciele inwestora, luksemburskiej firmy Orco Property, odetchnęli z ulgą. - Nie da się ukryć, jesteśmy zadowoleni - nie krył emocji mec. Bartosz Grohman. - Sąd potwierdził, że zarzuty skarżących są bezzasadne. Ta inwestycja jest naprawdę dobrze przygotowana, a niezadowoleni to zaledwie kilkuosobowa grupa lokatorów - podkreślał.
Decyzja o warunkach zabudowy dla 192-metrowego apartamentowca, który ma stanąć przy ul. Złotej 44 w połowie 2010 r., została zaskarżona przez mieszkańców z domu przy ul. Emilii Plater. Nie chcą żyć w cieniu 54-piętrowego drapacza chmur, który od samego Pałacu Kultury i Nauki będzie niższy zaledwie o 39 metrów. Sąd zauważył jednak, że skoro w tym rejonie stoi PKiN, to nie ma przeszkód, by budować tam równie wysokie budowle. - Ład przestrzenny nie oznacza, że mamy obniżać nowe inwestycje do średniej wysokości budynków na sąsiednich działkach - uznał sąd. - Najważniejsze, by był wkomponowany w istniejącą zabudowę. Tam stoi Pałac Kultury i to on trochę uratował tę inwestycję - zauważyła sędzia Miron.
Dla niezadowolonych mieszkańców z Emilii Plater to jednak nie koniec walki z drapaczem chmur, bo ustąpić nie zamierzają. Ich pełnomocnik, mec. Anna Borkowska zapowiedziała, że złoży kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przeciwnicy wieżowca podważają też legalność pozwolenia na budowę, które uzyskał już inwestor. Ich odwołanie, z długą listą zarzutów, leży już u wojewody. Rozstrzygnięcie ma zapaść lada dzień. Jeśli będzie pozytywne dla inwestora, budowa będzie mogła ruszyć bez przeszkód.
Drapacz chmur, który zwany jest Szklanym Żaglem, został zaprojektowany przez światowej sławy architekta polskiego pochodzenia Daniela Libeskinda. W luksusowym apartamentowcu ma być 251 mieszkań, powierzchni handlowe i parkingi. Wszystko to na działce, na której do niedawna stała galeria handlowa City Center.
Źródło: www.rnw.pl