Zarządzanie
Szukaj firmy: Województwo:
Aktualności
Aktualności z branży
Certyfikaty energetyczne budynków
Property Management
Property Management
Facility Management
Facility Management
Inteligentne Budynki
Systemy alarmowe
Kursy
Świadectwo energetyczne, świadectwa energetyczne
Sprzątanie biur
Sprzątanie biur
Usługi wysokościowe, alpinistyczne, podnośniki
Ubezpieczenia
Ubezpieczenia

Firmy
Modernizacja budynków
Kursy dla rynku komercyjnego
Property Management
Inteligentne Budynki

 
Aktualności z branży
(R)ewolucja muzeum
2008-07-15 09:30:55

Odwrócony i podziurawiony świetlikami dach, nowa elewacja, dwie kondygnacje zamiast trzech oraz otwarcie placówki na park Świętokrzyski – Christian Kerez pokazał pierwsze efekty prac nad Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Takiej awantury jak po rozstrzygnięciu w lutym ub. r. konkursu na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej stolica dawno nie przeżyła. „Wyżymaczka na placu Defilad“ to najłagodniejszy przykład reakcji mediów i internautów na zwycięski projekt Christiana Kereza.

 

Władze stolicy ponad rok zastanawiały się, czy podpisywać ze Szwajcarem umowę na kontrowersyjny projekt. W połowie kwietnia zapadła decyzja na „tak“ i Kerez zabrał się do pracy.

 

– Po zwycięskim konkursie na koncepcję muzeum najbardziej dostało nam się za zbyt komercyjny charakter budynku i ulokowanie pomieszczeń wystawowych na wyższych piętrach. Zmieniliśmy to – mówił wczoraj Kerez.

 

Spacerujących ulicą Marszałkowską do odwiedzenia muzeum zachęcą więc nie sklepy, a przeszklona galeria, w której wystawiane będą najgłośniejsze nazwiska sztuki nowoczesnej, adresowane do szerokiej grupy odbiorców. Na parterze znajdzie się jeszcze tzw. galeria warszawska, audytorium, sale seminaryjne i czytelnia. Hitem ma być górna kondygnacja, która pomieści olbrzymią salę „wielkich projektów“, ulokowaną wzdłuż ul. Marszałkowskiej, na którą prowadzić będą amfiteatralne schody.

 

– To będzie taka nasza hala turbinowa, znana z londyńskiej Tate Modern (najbardziej znana sala wystawowa muzeum Tate – przyp. red.) – mówi dyrektor MSN Joanna Mytkowska, którą cieszą także inne zmiany projektu na plus. – Dwie kondygnacje zamiast trzech , przyjazny dla publiczności układ pomieszczeń wystawowych, a także koncepcja dachu, która jest jednocześnie i konstrukcją, i elewacją budynku. O takie muzeum nam chodziło – mówi.

 

Architekt całkowicie zmienił konstrukcję muzeum. Zrezygnował z ponad 100 słupów podtrzymujących falisty dach. Teraz przechodzi on w elewację i opiera się o podłoże jedynie w czterech punktach. – Wcześniej mieliśmy czapę opartą na betonowych słupach. Teraz mamy coś w rodzaju namiotu – podkreśla.

 

Kerez rozbudza nadzieje na jeszcze bardziej przyjazne architektonicznie muzeum. – Wsłuchujemy się w głosy z Warszawy. Kolejny być może padnie już dzisiaj. Projekty Szwajcara obejrzy bowiem prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

 

Źródło : Życie Warszawy
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:


Panel użytkownika
Login: Hasło:



Partnerzy Portalu

Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl