Zarządzanie
Szukaj firmy: Województwo:
Aktualności
Aktualności z branży
Certyfikaty energetyczne budynków
Property Management
Property Management
Facility Management
Facility Management
Inteligentne Budynki
Systemy alarmowe
Sprzątanie biur
Sprzątanie biur
Usługi wysokościowe, alpinistyczne, podnośniki
Ubezpieczenia
Ubezpieczenia

Firmy
Modernizacja budynków
Property Management
Inteligentne Budynki

 
Aktualności z branży
Nakazu nie było i nie ma
2008-07-10 14:10:44

Program budowy dróg na lata 2008-2012 nie jest zagrożony. Jest realizowany i przynosi konkretne efekty - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Lech Witecki.

Witecki, wiceminister rozwoju regionalnego Janusz Mikuła i wiceminister środowiska Maciej Trzeciak odparli zarzuty, które pojawiły się we wtorkowej "Rzeczpospolitej". W gazecie napisano, że Witecki na polecenie Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wysłał do wszystkich oddziałów GDDKiA pismo nakazujące wstrzymanie się z występowaniem o pozwolenie na budowę dróg współfinansowanych przez UE.

 

- Jest to kompletna nieprawda. Takiego nakazu - ani ustnego, ani pisemnego - nie było, nie ma i nie będzie - podkreślił Mikuła. - Sytuacja jest zupełnie odwrotna. Wręcz zalecamy bardzo dynamiczne działania celem pozyskiwania decyzji i przygotowywania dokumentacji dla pozyskiwania inwestycji - dodał.

 

W artykule w "Rzeczpospolitej" napisano również, że polskie prawo, na podstawie którego budowano dotychczas drogi i autostrady, jest niezgodne z prawem unijnym.

 

Mikuła zaznaczył, że w październiku prawdopodobnie wejdzie w życie ustawa, która ma wprowadzić zmiany w zakresie oceny oddziaływania na środowisko i dostosować polskie przepisy do unijnych. Do tego czasu - jak poinformował wiceminister - w Polsce obowiązywać będą wprowadzone 3 czerwca br. wytyczne, które - zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej (KE) - są podstawą do przygotowywania inwestycji, pozyskiwania decyzji na budowę i są w pełni zgodne z wymogami dyrektyw unijnych.

 

Mikuła wyjaśnił, że KE na początku br. zajęła bardzo mocne stanowisko w sprawie problemu oddziaływania inwestycji na środowisko. Komisja poinformowała, że wszystkie oceny dotyczące oddziaływania muszą być zgodne z dyrektywami unijnymi. W przeciwnym wypadku finansowanie nowych przedsięwzięć zostanie wstrzymane.

 

Janusz Mikuła dodał, że wydawanie decyzji i realizowanie inwestycji niezgodnych z dyrektywą (niezależnie od tego, czy byłyby realizowane ze środków krajowych, czy unijnych), mogłoby nawet doprowadzić do postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, a w konsekwencji - do nakazu rozbierania polskich dróg.

 

Wiceminister środowiska Maciej Trzeciak powiedział, że nowa ustawa, która w pełni implementuje unijne prawo, w przyszłym tygodniu trafi pod obrady rządu. Nowe przepisy nie spowodują jednak nagłych zmian w trakcie realizowanych inwestycji.

 

Zapewnił, ze każda decyzja środowiskowa, wydana do tej pory, zostanie utrzymana. Inwestorzy, beneficjenci i GDDKiA nie będą zmuszeni do przerwania inwestycji.

 

Wiceminister rozwoju regionalnego powiedział, że wstrzymanie wydawania decyzji dotyczy tylko inwestycji, które nie są jeszcze rozpoczęte i nie ma dla nich wydanych żadnych decyzji - ani lokalizacyjnych, ani środowiskowych.

 

Zaznaczył, że kiedy inwestycje te przejdą długi proces, który doprowadzi do wydania pozwolenia na budowę, w Polsce będzie już obowiązywało nowe prawo.

 

Dla nowych projektów bowiem, zgodnie z wytycznymi, zostały wydane zalecenia dla Dyrekcji (ale nie były to nakazy - zaznaczył Mikuła), by w przypadku nowo przygotowywanych projektów, dla których nie wydano jeszcze żadnych decyzji, w tym decyzji lokalizacyjnych, procedura wydawania pozwolenia na budowę składała się z trzech etapów.

 

Na początku musiałaby zostać wydana decyzja środowiskowa, która "w szczególności koncentrowałaby się na analizie wielowariantowej przebiegu tras, dróg ekspresowych, autostrad i dróg krajowych". Następnym etapem byłaby decyzja lokalizacyjna.

 

Po niej musiałoby nastąpić przygotowanie drugiego raportu o ocenie oddziaływania na środowisko (do tej pory wymagana była jedna ocena). Raport analizowałby rozwiązania techniczne i wpływ na środowisko dla wybranego wariantu, określonego w decyzji lokalizacyjnej. Dopiero wtedy mogłaby być wydana decyzja o pozwoleniu na budowę.

 

Mikuła dodał, że w przypadku inwestycji, które są w trakcie rozpatrywania (czyli że zostały dla nich wydane decyzje środowiskowe i lokalizacyjne), a analizy i raporty ich dotyczące zostaną bardzo dobrze przygotowane, nic nie stoi na przeszkodzie, by wydać pozwolenie na budowę.

 

Wiceminister Trzeciak zwrócił też uwagę na zbyt wolne tempo wdrażania w Polsce sieci Natura 2000, co ma duży wpływ na realizację inwestycji drogowych.

 

- Od sześciu lat było wiadomo, że nie wdrażamy sieci Natura 2000 w takim tempie, jak inni członkowie UE. Przygotowaliśmy błyskawiczny pakiet uzupełnienia sieci Natura 2000, tak, aby do końca tego roku można było pokazać Komisji Europejskiej, że mamy w pełni powołaną, komplementarną sieć Natura 2000 - zaznaczył.

 

Źródło informacji: PAP

Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:


Panel użytkownika
Login: Hasło:



Partnerzy Portalu

Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl