Zarządzanie
Szukaj firmy: Województwo:
Aktualności
Aktualności z branży
Certyfikaty energetyczne budynków
Property Management
Property Management
Facility Management
Facility Management
Inteligentne Budynki
Systemy alarmowe
Kursy
Świadectwo energetyczne, świadectwa energetyczne
Sprzątanie biur
Sprzątanie biur
Usługi wysokościowe, alpinistyczne, podnośniki
Ubezpieczenia
Ubezpieczenia

Firmy
Modernizacja budynków
Kursy dla rynku komercyjnego
Property Management
Inteligentne Budynki

 
Aktualności z branży
Czekamy na centra handlowe piątej generacji
2008-02-18 08:33:56
Rozmowa o klasie obiektów handlowych z Małgorzatą Trzaskowską, dyrektor Działu Powierzchni Handlowych w Colliers International
Rz: Czy centra handlowe można podzielić na klasy lub kategorie, tak jak biurowce i hotele?

Małgorzata Trzaskowska: W przypadku centrów handlowych mówimy raczej o generacjach. Najnowsza, czwarta generacja to obiekty najnowocześniejsze i wielofunkcyjne.

Mamy w Polsce przedstawicieli wszystkich generacji?

Tak. Najnowocześniejsze centrum czwartej generacji w Warszawie to Złote Tarasy otwarte w 2007 roku. W tej chwili żaden inny obiekt w stolicy nie zasługuje na to miano. Prawdopodobnie będzie na nie zasługiwać centrum handlowe, które powstanie w Miasteczku Wilanów.

A Arkadia czy Blue City?

To centra handlowe trzeciej generacji.

Co powoduje, że centrum handlowe jest pierwszej, drugiej, trzeciej czy czwartej generacji?

Mówiąc w bardzo dużym skrócie, generacja zależy od liczby funkcji, jakie pełni dane centrum. Zaczęło się od tego, że pod jednym dachem budowano hipermarkety i pasaże z kilkoma lub kilkunastoma sklepami i punktami usługowymi stanowiącymi uzupełnienie oferty marketu (np. apteka, kwiaciarnia, kiosk). To właśnie tak rozbudowane hipermarkety są centrami handlowymi pierwszej generacji.

Jakieś przykłady?

M1 w Markach, czyli supermarket i podwójna galeria z punktami usługowymi, sklepami sieciowymi i butikami z odzieżą. Potem do centrum dobudowano kilka wolno stojących obiektów wielkopowierzchniowych oferujących odzież i sprzęt sportowy, RTV, AGD oraz wyposażenie wnętrz. W tej chwili jest to więc cały park handlowy, a M1 jest po prostu jego częścią. Inny przykład warszawskiego centrum pierwszej generacji to Galeria Tesco przy ulicy Połczyńskiej.

Jaka jest różnica między pierwszą a drugą generacją?

W obiektach pierwszej generacji hipermarket zajmował nawet do 70 proc. całej powierzchni centrum, czyli średnio tylko 30 proc. przeznaczano na dodatkowe sklepy czy usługi. Natomiast w centrum drugiej generacji te proporcje zostały odwrócone i hipermarket zajmował 30 – 40 proc. powierzchni, natomiast cała reszta przeznaczona była pod sklepy, butiki i usługi.

Oczywiście odwrócenie proporcji metrażowych nie odbywało się na tej samej powierzchni?

Zgadza się – były to już znacznie większe powierzchniowo obiekty. Co więcej – miejsce hipermarketów często zajmowały supermarkety, tak jak w przypadku warszawskiego centrum Klif i supermarketu Bomi, którego powierzchnia to ok. 3500 mkw.

Określeń „supermarket” i „hipermarket” nie można używać zamiennie?

Supermarket ma powierzchnię powyżej 400 mkw. Z kolei powyżej 4 tys. mkw. możemy mówić o hipermarkecie.

Wracając do centrów drugiej generacji, czy może pani podać ich przykłady?

W Warszawie jest to np. Klif, Galeria Wileńska, Reduta czy Carrefour Bemowo.

A co więcej znajdziemy w centrum handlowym trzeciej generacji?

Przede wszystkim rozrywkę, czyli kino, kręgielnię lub fitness club, a na parkingu boisko do siatkówki, które zimą zamieni się w lodowisko. Mówiłyśmy już o Blue City i Arkadii.

Czy może pani podać inne przykłady centrów trzeciej generacji?

W Warszawie jest to Galeria Mokotów, w Krakowie – Galeria Kazimierz, a we Wrocławiu – Galeria Dominikańska.

Czy poza warszawskimi Złotymi Tarasami są jeszcze w kraju centra czwartej generacji?

Do tej kategorii można jeszcze zaliczyć Manufakturę w Łodzi i otwarte w ubiegłym roku Centrum Magnolia Park we Wrocławiu, gdzie duży nacisk położono na część rekreacyjną, a w przyszłości planowana jest również funkcja hotelowa.Inny przykład to powstający w Gdyni projekt Stocznia, który oprócz centrum handlowego obejmie również dwa apartamentowce i dużą powierzchnię biurową około 15 tys. mkw. Będzie to wielkopowierzchniowy multifunkcyjny kompleks, który zmieni całą okolicę i stanie się częścią dzielnicy śródmiejskiej Młode Miasto, odmieniając jej charakter. Kompleks ten powstaje na terenach byłej stoczni, na zagospodarowanie których nikt nie miał atrakcyjnego pomysłu. Zresztą podobnie było z Manufakturą w Łodzi. Takie projekty są wyjątkowe, bo powstają w obiektach postindustrialnych, czemu towarzyszy rewitalizacja dawnych terenów przemysłowych

Co charakteryzuje centra czwartej generacji?

Do wszystkich elementów, którymi charakteryzują się niższe rangą centra, trzeba jeszcze dołożyć rozbudowane funkcje rozrywkowo-rekreacyjne, a także biurowe i hotelowe. Mówimy tu nie tylko o barach i restauracjach, lecz także o muzeach, galeriach sztuki czy wręcz amfiteatrach, w których odbywają się koncerty, lub specjalnych studiach, w których – tak jak w Złotych Tarasach – nagrywane są programy telewizyjne. W łódzkiej Manufakturze już teraz można oglądać przedstawienia lub uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych. Deweloperzy prześcigają się w pomysłach na wyróżnienie swoich obiektów na tle innych i oferują najróżniejsze dodatkowe atrakcje, takie jak np. ścianki wspinaczkowe, kluby spa, hale sportowe, centra medyczne czy nawet centra targowe.

Wybiegnijmy zatem w przyszłość – co znajdzie się w centrach handlowych następnej, czyli piątej generacji?

Jeszcze bardziej rozbudowane funkcje centrów czwartej generacji, czyli po pierwsze handel i usługi, po drugie – rozrywka, sport, zdrowie, a nawet kultura i sztuka (kino, teatr, galeria), i po trzecie biura, hotele i w końcu apartamenty, w których będą mieszkać ludzie. Ewolucja centrów handlowych idzie w tę stronę, aby pod jednym dachem powstało miasteczko, które zaspokoi wszystkie nasze potrzeby.

Czy to znaczy, że w takich miasteczkach znajdzie się także miejsce na przedszkola i przychodnie?

Zdecydowanie tak. Wówczas takie miasteczko stanie się samowystarczalne, a jego mieszkańcy nie będą musieli opuszczać jego granic. Tam będą spać (mieszkania i apartamenty), pracować (biura), robić zakupy (sklepy), jeść (restauracje i bary), bawić się (miejsca rozrywki), uprawiać sport i dbać o zdrowie (centra medyczne), a także pozostawiać dzieci pod dobrą opieką (żłobki, przedszkola, szkoły). Już teraz jesteśmy świadkami zjawiska, że osoby, a nawet całe rodziny spędzają w centrach handlowych całe dnie. Za jakiś czas z takich centrów właściwie nie trzeba będzie wychodzić, bo będzie się mieszkać w ich obrębie.

Kiedy w Polsce powstanie takie centrum?

Trudno przewidzieć, kiedy się to stanie i czy stanie się na pewno. Można zaryzykować stwierdzenie, że pierwszym centrum tego typu może być Sky Tower we Wrocławiu.

Źródło: Rzeczpospolita
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:


Panel użytkownika
Login: Hasło:



Partnerzy Portalu

Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl