![]() ![]() ![]()
|
![]() |
|
Aktualności z branży
Podaż nie nadąża za popytem
2008-02-08 11:34:14
Szybko rozwijająca się gospodarka i zwiększanie liczby etatów w firmach pchnęło w górę ceny wynajmu powierzchni biurowych.
Z uwagi na ich niedobór najemcy zmuszeni byli zaakceptować rosnące czynsze, jak i zmniejszenie zachęt, takich jak na przykład skrócenie okresów bezczynszowych. W ubiegłym roku na rynku miały też miejsce rekordowe transakcje, a największą był najem 30 000 mkw. przez Bank Millennium w Harmony Office Center.
Dobry czas dla wynajmu Analitycy dobrze oceniają 2007 r. Richard Aboo z Cushman&Wakefield mówi wprost: Poprzedni rok na warszawskim rynku powierzchni biurowej był bardzo dobry. W całym roku oddano do użytkowania 211 500 mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej – o 13 proc. więcej niż w 2006 r. Wzrostowi podaży towarzyszył prawie 20-proc. wzrost popytu - do poziomu 492 000 mkw. Tak duże zwiększenie popytu spowodowało zmniejszenie o 2,3 pkt. proc. współczynnika niewynajętej powierzchni biurowej – do poziomu 3,08 proc. i jest to najniższy poziom od dziesięciu lat. Znaczne zmniejszenie się dostępnej powierzchni wpłynęło również na czynsze, które wzrosły w centrum Warszawy do poziomu 31 euro. Zwiększający się popyt to nie tylko rosnąca liczba transakcji, ale również znaczne zwiększenie przeciętnej wielkości transakcji – do 1 100 mkw., co oznacza wzrost aż o 40 proc. w porównaniu do 2006 r. – dodaje Aboo. W Centrum potrzeba więcej W 2008 r. deweloperzy chcą oddać do użytkowania około 400 000 mkw. biur. Jest to największa podaż, jaka pojawiła się na rynku od lat 90. Jednak tylko jedna dziesiąta powierzchni powstanie w centrum Warszawy. To według analityków może spowodować, że przy rosnącym zapotrzebowaniu firm na powierzchnię biurową w tym rejonie Warszawy, czynsze będą nadal rosnąć i mogą osiągnąć poziom 35 euro pod koniec tego roku. Mimo to jak na razie można jeszcze znaleźć sporo pustych pomieszczeń w starszych biurowcach. Nowe wieżowce na Woli Sytuacja na rynku biurowym w centralnej części Warszawy zacznie się stabilizować dopiero w 2010 r., gdy zwiększy się podaż nowych budynków. Szansą na spadek czynszów w centrum jest rosnąca liczba planowanych projektów na terenie bliskiej Woli, gdzie buduje się wiele nowoczesnych drapaczy chmur. Podaż w tym rejonie może wchłonąć część popytu z Centralnego Obszaru Biznesu, powodując zmniejszenie cen wynajmu. W pozostałych rejonach Warszawy duża podaż w ciągu następnych trzech lat spowoduje stabilizację stawek czynszu na poziomie 17-19 euro i zwiększenie wolnej powierzchni biurowej. Inne miasta gonią Warszawę Sytuacja na rynkach w innych regionach Polski jest podobna do tej, jaka miała miejsce w Warszawie w latach 90. Ich dynamiczny rozwój wynika głównie ze znacznej liczby dużych inwestycji w centra biznesowe oraz centra outsourcingowe. Natomiast popyt lokalny na nowoczesną powierzchnię biurową jest nadal stosunkowo niewielki. Przy dobrej koniunkturze gospodarczej w perspektywie kilku lat dalszy rozwój miast spowoduje, że zapotrzebowanie lokalnych firm na biura będzie rosnąć. Źródło: Gazeta Finansowa |
Panel użytkownika
Partnerzy Portalu
|