Zarządzanie
Szukaj firmy: Województwo:
Aktualności
Aktualności z branży
Certyfikaty energetyczne budynków
Property Management
Property Management
Facility Management
Facility Management
Inteligentne Budynki
Systemy alarmowe
Sprzątanie biur
Sprzątanie biur
Usługi wysokościowe, alpinistyczne, podnośniki
Ubezpieczenia
Ubezpieczenia

Firmy
Modernizacja budynków
Property Management
Inteligentne Budynki

 
Aktualności z branży
Miały być biurowce, jest kiepsko
2008-01-30 08:10:12
Ekskluzywne biura, butiki i kawiarenki miały już cztery lata temu stanąć w centrum Bytomia. Skończyło się na rozkopanej dziurze i prokuratorskich zarzutach dla osób odpowiedzialnych za tę inwestycję.
Kilka dni temu prokuratura zatrzymała w tej sprawie trzy osoby: Mirosława M., szefa firmy Mirbud, Krystynę J., prezes Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego (spółki należącej do gminy) oraz Bronisława M., prokurenta. Najwięcej, ponad 20 zarzutów, przedstawiono szefowi Mirbudu. - Chodzi m.in. o oszustwa polegające na zawyżaniu kosztów robót, niegospodarność oraz wyłudzenie kredytu w wysokości 10 mln zł. Ostatni z zarzutów postawiliśmy też dwojgu pozostałym zatrzymanym - wylicza prokurator Marek Świtała. Mirosław M. został tymczasowo aresztowany. Całej trójce grozi do 10 lat więzienia.

W 1999 roku w Bytomiu powstało Przedsiębiorstwo Rewitalizacji Kwartał. Była to jedna z pierwszych w Polsce spółek miasta i kapitału prywatnego. Prezesem została Krystyna J., jej zastępcą Mirosław M. a prokurentem Bronisław M. Jej zadaniem było wybudowanie w centrum miasta (między ulicami Kwietniewskiego, Jainty i Webera) oszklonego pasażu handlowego, deptaku z ozdobnymi drzewkami i przeszklonym dachem, nad nim miały być mostki łączące przeciwległe kamienice. Pod całym kwartałem miał być podziemny parking na blisko 200 samochodów. Budowa miała zostać zakończona w 2004 roku i uświetnić 750-lecie nadania Bytomowi praw miejskich.

Ale w 2002 roku prace nagle przerwano. Okazało się, że Kwartał nie płacił podwykonawcom a bank przestał kredytować inwestycję. Nie ukończono ani jednego budynku.

Tak jest do dziś. Nadzieją jest duńska spółka Braaten+Pedersen Plus Partners, która kupiła rozgrzebany plac. - Firma zwróciła się właśnie do wojewódzkiego konserwatora zabytków z wnioskiem o zgodę na przebudowę tego terenu. Lada moment takie pozwolenie powinno być wydane - zapewnia Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka bytomskiego magistratu.

Duńska spółka kupiła też położony nieopodal Plac Kościuszki. Ma tam powstać obiekt handlowo-usługowy, kino i biura. - Zgodnie z projektem, teren byłego Kwartału ma być czymś w rodzaju zaplecza dla tej inwestycji. Chodzi głównie o budowę wielopoziomowego parkingu - dodaje Krzemińska-Kruczek.

Źródło: gazeta.pl
Informacje z rynku
zarządzania,
Zapisz się do newslettera.

E-mail:
Imię:


Panel użytkownika
Login: Hasło:



Partnerzy Portalu

Copyright © 2005-2008 Zarzadcy.com.pl