Aktualności
Czy gminy są przygotowane do certyfikacji budynków
Jak obowiązek posiadania certyfikatów energetycznych może wpłynąć na gospodarkę mieszkaniową gmin? Kto pokryje koszty sporządzenia certyfikatów dla mieszkań z zasobów gminy?
Jarosław Kapsa
Urząd Miasta w Częstochowie
Obowiązek posiadania certyfikatów energetycznych znacznie utrudni wynajem mieszkań komunalnych i socjalnych oraz sprzedaż mieszkań komunalnych. Negatywnie wpłynie to na najuboższych mieszkańców gmin. Gminy nie mają środków na certyfikację i koszty sporządzenia certyfikatów zostaną przerzucone na najemców mieszkań socjalnych i komunalnych oraz nabywców mieszkań komunalnych.
Nie jest możliwe wprowadzenie certyfikatów energetycznych, skoro zaniedbano wcześniejszego wydania rozporządzeń wykonawczych regulujących podstawowe sprawy. Przy tym opóźnieniu dopiero w przyszłym roku możliwe jest rozpoznanie rynku wykonawców usług i określenie harmonogramu realizacji certyfikatów w budynkach komunalnych.
Wiele samorządów, w tym miasto Częstochowa, nie buduje typowo komercyjnych budynków z przeznaczeniem na sprzedaż lub wynajem lokali. Nie jest to bowiem zadanie samorządu. Niestety, ustawa nie dokonała tu sensownego rozdziału funkcji użytkowych budynków. Przyjąć więc trzeba, że obowiązek certyfikacji dotyczy prawie wszystkich budynków komunalnych (w przypadku miasta Częstochowy ok. 600 budynków mieszkalnych). Wiele takich budynków (w Częstochowie spośród 600 prawie 400 budynków) ma ponad 50 lat. Część z nich jest w stanie technicznym wręcz bliskim ruiny. Polskie gminy i miasta, w tym oczywiście Częstochowa, chcąc zwiększyć współodpowiedzialność mieszkańców za stan budynku, prowadzą program sprzedaży mieszkań komunalnych. W Częstochowie mieszkańcy zachęcani są ulgami sięgającymi 80 proc. wartości lokalu. Chcąc kontynuować ów program, gminy i miasta, w zgodzie z nowelizacją prawa budowlanego, która nakłada obowiązek posiadania certyfikatów energetycznych, będą musiały obciążyć dodatkowo nabywców kosztem sporządzenia tych certyfikatów. W przypadku sprzedaży ten koszt będzie bowiem przerzucony na nabywcę. Dużo gorzej sytuacja ta wygląda w przypadku wynajmu. Tutaj koszty te będzie ponosił wynajmujący, który jednak prawdopodobnie będzie próbował obciążyć nimi wspólnotę mieszkaniową. Pytanie tylko, jaki ma sens obciążanie najemców mieszkań komunalnych kosztem potwierdzającym rzeczywistość, że mieszkają w złych i energochłonnych warunkach.
Wiele polskich miast prowadzi program inwestycji termomodernizacyjnych. By zdobyć na ten cel środki, konieczne jest wykonanie audytu energetycznego. Nie jest to to samo co certyfikat. Audyt jest podstawą, by uzyskać dofinansowanie z różnorodnych funduszy wspierających termomodernizację.
Skutki obowiązku posiadania certyfikatów energetycznych gminy mogą odczuć w przyszłym roku. Miasto Częstochowa np. wiosną zamierzało zasiedlić mieszkania socjalne w przebudowanym i zaadaptowanym na ten cel budynku po hotelu robotniczym. Być może od strony formalnej z zasiedleniem trzeba będzie poczekać do czasu uzyskania przez ten budynek certyfikatu. Nowe przepisy utrudnią pomoc dla biednych rodzin. Z podobnym problemem zetkną się wszystkie miast i gminy, które w przyszłym roku będą chciały przyznać swoim mieszkańcom mieszkania komunalne lub socjalne. Drugim wymiernym efektem może być również zamrożenie sprzedaży mieszkań komunalnych. I znów uderzy to w uboższe rodziny.
Źródło: www.ign.org.pl
Urząd Miasta w Częstochowie
Obowiązek posiadania certyfikatów energetycznych znacznie utrudni wynajem mieszkań komunalnych i socjalnych oraz sprzedaż mieszkań komunalnych. Negatywnie wpłynie to na najuboższych mieszkańców gmin. Gminy nie mają środków na certyfikację i koszty sporządzenia certyfikatów zostaną przerzucone na najemców mieszkań socjalnych i komunalnych oraz nabywców mieszkań komunalnych.
Nie jest możliwe wprowadzenie certyfikatów energetycznych, skoro zaniedbano wcześniejszego wydania rozporządzeń wykonawczych regulujących podstawowe sprawy. Przy tym opóźnieniu dopiero w przyszłym roku możliwe jest rozpoznanie rynku wykonawców usług i określenie harmonogramu realizacji certyfikatów w budynkach komunalnych.
Wiele samorządów, w tym miasto Częstochowa, nie buduje typowo komercyjnych budynków z przeznaczeniem na sprzedaż lub wynajem lokali. Nie jest to bowiem zadanie samorządu. Niestety, ustawa nie dokonała tu sensownego rozdziału funkcji użytkowych budynków. Przyjąć więc trzeba, że obowiązek certyfikacji dotyczy prawie wszystkich budynków komunalnych (w przypadku miasta Częstochowy ok. 600 budynków mieszkalnych). Wiele takich budynków (w Częstochowie spośród 600 prawie 400 budynków) ma ponad 50 lat. Część z nich jest w stanie technicznym wręcz bliskim ruiny. Polskie gminy i miasta, w tym oczywiście Częstochowa, chcąc zwiększyć współodpowiedzialność mieszkańców za stan budynku, prowadzą program sprzedaży mieszkań komunalnych. W Częstochowie mieszkańcy zachęcani są ulgami sięgającymi 80 proc. wartości lokalu. Chcąc kontynuować ów program, gminy i miasta, w zgodzie z nowelizacją prawa budowlanego, która nakłada obowiązek posiadania certyfikatów energetycznych, będą musiały obciążyć dodatkowo nabywców kosztem sporządzenia tych certyfikatów. W przypadku sprzedaży ten koszt będzie bowiem przerzucony na nabywcę. Dużo gorzej sytuacja ta wygląda w przypadku wynajmu. Tutaj koszty te będzie ponosił wynajmujący, który jednak prawdopodobnie będzie próbował obciążyć nimi wspólnotę mieszkaniową. Pytanie tylko, jaki ma sens obciążanie najemców mieszkań komunalnych kosztem potwierdzającym rzeczywistość, że mieszkają w złych i energochłonnych warunkach.
Wiele polskich miast prowadzi program inwestycji termomodernizacyjnych. By zdobyć na ten cel środki, konieczne jest wykonanie audytu energetycznego. Nie jest to to samo co certyfikat. Audyt jest podstawą, by uzyskać dofinansowanie z różnorodnych funduszy wspierających termomodernizację.
Skutki obowiązku posiadania certyfikatów energetycznych gminy mogą odczuć w przyszłym roku. Miasto Częstochowa np. wiosną zamierzało zasiedlić mieszkania socjalne w przebudowanym i zaadaptowanym na ten cel budynku po hotelu robotniczym. Być może od strony formalnej z zasiedleniem trzeba będzie poczekać do czasu uzyskania przez ten budynek certyfikatu. Nowe przepisy utrudnią pomoc dla biednych rodzin. Z podobnym problemem zetkną się wszystkie miast i gminy, które w przyszłym roku będą chciały przyznać swoim mieszkańcom mieszkania komunalne lub socjalne. Drugim wymiernym efektem może być również zamrożenie sprzedaży mieszkań komunalnych. I znów uderzy to w uboższe rodziny.
Źródło: www.ign.org.pl
Portal Zarządzania Nieruchomościami www.zarzadcy.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych
komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł