W starych wieżowcach straż pożarna każe wymieniać całe piony przeciwpożarowe.
Powołuje się przy tym na surowe przepisy budowlane. Spółdzielniom brakuje na to milionów złotych. Przekonują się o tym mieszkańcy bloku przy ulicy Bryły 3 w Warszawie. W tym wysokim budynku jest dziesięć klatek schodowych i aż 651 mieszkań. Rok temu straż pożarna kazała w ciągu kilku miesięcy wymienić tzw. suche piony (patrz ramka) na nawodnione. Koszty takiej wymiany w całym budynku to ok. 2 mln zł, tymczasem roczny fundusz remontowy wynosi zaledwie 330 tys. zł. Odwołania nie poskutkowały. - Uzyskaliśmy tylko wydłużenie terminu na dostosowanie do 2011 r. - mówi Zofia Grześkowiak ze spółdzielni Mokotów, zarządcy budynku. SM Mokotów nie jest wyjątkiem. Takie decyzje straży pożarnej dostają ostatnio spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe w całym kraju.
Źródło: Rzeczpospolita
Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie zasady, zawiadom nas o tym. Jeżeli na stronie widzisz błąd, napisz do nas.




dodaj komentarz
śledź artykuł